StartArtykuły › Ostatnio dotarła do mnie bardzo smutna wiadomość

Ostatnio dotarła do mnie bardzo smutna wiadomość

Autorka: Natalia · Data: 2026-03-10 · 4 min czytania
Ostatnio dotarła do mnie bardzo smutna wiadomość

Umarł pewien Pan, którego miałam okazję poznać osobiście. Pan chorujący na neuralgię trójdzielną...

Z relacji jego córki wiem, że wrócił do picia alkoholu.

Kiedy o tym usłyszałam, pierwszą myślą nie była ocena. Było raczej pytanie: jak bardzo musiał cierpieć, skoro szukał ulgi właśnie tam.

Z perspektywy neurobiologii wiemy dziś, że alkohol rzeczywiście może na chwilę zmniejszać ból neuropatyczny. W mózgu wzmacnia działanie układu GABA – jednego z głównych układów hamujących, który wycisza nadmierną aktywność neuronów.

Jednocześnie hamuje receptory NMDA związane z przewodzeniem sygnałów bólowych i tzw. sensytyzacją centralną, czyli nadwrażliwością układu nerwowego. Dodatkowo pobudza wydzielanie dopaminy i endorfin, które na moment zmniejszają cierpienie i napięcie emocjonalne.

Dlatego niektórzy chorzy intuicyjnie odkrywają, że alkohol przynosi chwilową ulgę.

Problem polega na tym, że jest to ulga bardzo krótkotrwała i bardzo zdradliwa.

Układ nerwowy szybko reaguje jeszcze WIĘKSZĄ NADPOBUDLIWOCIĄ, a ból z czasem może wracać silniejszy niż wcześniej.

Pan, o którym piszę, chorował na klasyczną neuralgię nerwu trójdzielnego.

Pamiętam nasze spotkanie jak dziś. Ciepłe, jesienne popołudnie. Usiedliśmy w klimatycznej kawiarni z kubkami kawy i zaczęliśmy rozmawiać o życiu z bólem.

Był dużo ode mnie starszy, emeryt, ale miał w oczach prawdziwą iskrę. Taką ciekawość życia, która od razu wzbudza sympatię.

I bardzo charakterystyczne było jego zachowanie w trakcie rozmowy.

Co kilka minut pojawiały się u niego te typowe „strzały” bólu.

Czasem odpuszczały na dłużej, ale kiedy nadchodziły – nagle przerywał rozmowę, szybko przykładał dłoń do twarzy i pocierał bolące miejsce.

Patrząc na niego, miałam przed oczami wszystkie opisy tej choroby, które kiedyś czytałam. Ta nagłość, to instynktowne chwytanie miejsca bólu, ten krótki moment, w którym człowiek próbuje po prostu przetrwać.

Rozmawialiśmy długo o bólu.

Tłumaczyłam mu różnice między tym, co przeżywa on – krótkimi, elektrycznymi wyładowaniami bólu – a moim bólem stałym.

Mówiliśmy też o różnicach w mechanizmach tych chorób, o tym jak różnie potrafi działać układ nerwowy.

Powiedziałam mu wtedy coś, co powtarzam wielu osobom z neuralgią nerwu trójdzielnego: że w takim przypadku niezwykle ważna jest dobra konsultacja neurologiczna.

Że czasem trzeba przejść swoją własną drogę krzyżową po kilkunastu specjalistach, zanim trafi się na kogoś właściwego. Na lekarza, który naprawdę zna tę chorobę, potrafi dobrać leczenie, a czasem – jeśli trzeba – zaproponować również leczenie operacyjne, które u części pacjentów potrafi przynieść ogromną ulgę.

Ale Pan miał też swój plan na siebie.

Opowiadał, że kiedy jeździ na rowerze, ataki pojawiają się rzadziej – więc jeździł dużo. Odwiedzał chiropraktyków, bo był przekonany, że jego ból może wynikać z ucisku w odcinku szyjnym kręgosłupa.

Kiedy o tym mówił, wszystko brzmiało logicznie.

A jednocześnie wiedziałam, że w chorobach neurologicznych bardzo rzadko bywa tak prosto. Czasami trzeba zrobić jeszcze jedno badanie. Odwiedzić jeszcze jednego lekarza. Spróbować jeszcze jednej drogi – nawet wtedy, gdy człowiek ma już wrażenie, że nie ma na to siły.

Na koniec powiedziałam mu coś jeszcze.

Żeby w chwilach zwątpienia odezwał się do mnie, jeśli będzie potrzebował rozmowy, porady albo zwykłego ludzkiego wsparcia.

Czasem naprawdę wystarczy ktoś, kto rozumie.

Ale mój telefon już nigdy nie zadzwonił.

Dziś, gdy o tym myślę, czuję ogromny smutek.

Dlatego chciałabym powiedzieć jedną rzecz wszystkim osobom, które zmagają się z bólem nerwu trójdzielnego albo innym bólem neuropatycznym:

Nie zostawajcie z tym bólem sami.

Ta choroba potrafi być jedną z najokrutniejszych, jakie może przeżyć człowiek. Ale jeszcze straszniejsza staje się wtedy, gdy towarzyszy jej samotność. Gdy człowiek ma wrażenie, że nikt nie rozumie tego bólu, że musi wciąż tłumaczyć coś, czego nie widać.

Dlatego szukajcie pomocy.

Szukajcie lekarzy, którzy będą chcieli słuchać.

Szukajcie ludzi, którzy zrozumieją.

Czasami trzeba zapukać do wielu drzwi, zanim któreś się otworzą.

Ale naprawdę warto próbować dalej. Bo w chorobie bardzo łatwo jest stracić nadzieję. A czasem to właśnie nadzieja i drugi człowiek są tym, co pozwala nam przetrwać najtrudniejsze chwile

Nie znałam całej historii życia tego Pana. Nie znam wydarzeń, które go ukształtowały, ani ciężarów, które niósł przez swoje życie.

Spotkałam go tylko w tej jednej chwili - w krótkim fragmencie jego życiowej drogi.

Jedno jesienne popołudnie, rozmowa przy kawie i kilka zdań o bólu, który potrafi wstrząsnąć całym ludzkim światem.

A jednak ta krótka chwila wystarczyła, by zapamiętać człowieka z iskrą w oczach. Dlatego myśl, że jego życie zakończyło się zbyt wcześnie, jest myślą trudną. Taką, która zostaje gdzieś w człowieku na długo.

I zostawia jedno ciche przypomnienie — że w obliczu życia z bólem nie wolno milczeć.

Bo za każdym bólem stoi czyjaś historia, czyjeś życie i czyjaś codzienna walka, o której trzeba mówić głośno!

Najczęstsze pytania (FAQ)

Czym jest neuralgia nerwu trójdzielnego?

Neuralgia nerwu trójdzielnego to przewlekły zespół bólowy twarzy. Objawia się napadami nagłego, bardzo silnego, zwykle jednostronnego bólu — często opisywanego jak porażenie prądem; pojedynczy napad trwa od kilku sekund do około dwóch minut.

Czym różni się neuralgia od neuropatii?

W uproszczeniu: neuralgia to przede wszystkim napadowy ból wzdłuż nerwu, zwykle bez utraty czucia, a neuropatia to uszkodzenie nerwu, które częściej daje ból stały oraz drętwienie i ubytek czucia.

Czy zwykłe leki przeciwbólowe pomagają w bólu neuropatycznym?

Zazwyczaj nie. Ból neuropatyczny słabo reaguje na paracetamol czy leki przeciwzapalne; stosuje się leki działające na nerwy, na przykład przeciwpadaczkowe, jak karbamazepina.

Do jakiego lekarza zgłosić się z bólem twarzy?

Przede wszystkim do neurologa; w razie kwalifikacji do zabiegu — do neurochirurga. Przy podejrzeniu przyczyny stomatologicznej warto też wykluczyć ją u dentysty.

Czy neuralgia nerwu trójdzielnego jest wyleczalna?

U wielu osób ból można skutecznie kontrolować lekami lub zabiegami, a mikrodekompresja daje u kwalifikujących się pacjentów najtrwalszy efekt. Przebieg bywa różny — z okresami remisji i nawrotami; decyzje podejmuje się z lekarzem.

⚠️ Treść ma charakter wyłącznie edukacyjny i wynika z osobistego doświadczenia oraz lektury. Nie zastępuje konsultacji, diagnozy ani leczenia. W razie silnego bólu lub niepokojących objawów skontaktuj się z lekarzem.

← Wszystkie artykuły