Dziś natknęłam się na taki filmik w internecie (link poniżej)...Gdy widzę anatomię głowy albo słyszę słowo „trójdzielny”, moje zmysły od razu się wyostrzają 😅https://www.facebook.com/reel/1687363939055082
I tym razem również nie mogłam przejść obok niego obojętnie. Nie mogę bowiem tak do końca zgodzić się z autorem tego nagrania, dlatego postanowiłam trochę tutaj wyprostować kilka rzeczy.
I żeby było jasne, nie twierdzę, że wszystko, co mówi autor tego filmu, jest błędne. W jego wypowiedzi znajdziemy sporo prawidłowych informacji dotyczących anatomii nerwu trójdzielnego i jego powiązań z układem nerwowym szyi. Problem zaczyna się wtedy, kiedy z tych prawdziwych informacji autor wyciąga znacznie dalej idące wnioski dotyczące przyczyny neuralgii trójdzielnej i roli pierwszego kręgu szyjnego, czyli C1.
A ponieważ w nauce bardzo ważne jest rozróżnienie pomiędzy tym, co wiemy, co jest możliwe, a co zostało rzeczywiście udowodnione, warto przyjrzeć się bliżej temu, co w tym filmie jest zgodne z aktualną wiedzą, a co (oczywiście według mnie) wymaga sprostowania
Zacznijmy od tego, co w filmie jest prawdą
Nerw trójdzielny rzeczywiście ma trzy główne gałęzie: oczną, szczękową i żuchwową. Przewodzi przede wszystkim informacje czuciowe z twarzy, a jego włókna docierają do odpowiednich struktur w obrębie pnia mózgu.
Prawdą jest również to, że układ czuciowy nerwu trójdzielnego nie kończy się w jednym, niewielkim miejscu. Jądro rdzeniowe nerwu trójdzielnego, rozciąga się w dół pnia mózgu i sięga do górnego odcinka rdzenia kręgowego, mniej więcej do poziomu C2–C3.
Oznacza to, że informacje czuciowe pochodzące z twarzy oraz informacje z górnego odcinka szyi są przetwarzane w bardzo blisko położonych i funkcjonalnie powiązanych strukturach układu nerwowego.
Mówiąc prościej: układ nerwowy twarzy i górnego odcinka szyi nie jest od siebie całkowicie odizolowany.
Czy szyja może powodować ból głowy?
Tak. I to jest bardzo dobrze opisane zjawisko. Istnieje rozpoznanie określane jako szyjnopochodny ból głowy, o którym więcej dowiecie się z tekstu pod tym linkiem https://zyciezbolem.pl/097-szyjnopochodny-bol-glowy . W tym przypadku źródło bólu znajduje się w strukturach górnego odcinka szyjnego, natomiast sam ból jest odczuwany w obrębie głowy.
Źródłem mogą być między innymi stawy, krążki międzykręgowe, mięśnie, więzadła czy inne struktury szyi. Szczególne znaczenie przypisuje się górnym segmentom szyjnym, przede wszystkim C1–C3.
Dlaczego problem znajdujący się w szyi może być odczuwany jako ból głowy?
Jednym z mechanizmów jest konwergencja czuciowa. Informacje docierające z różnych obszarów ciała mogą być przetwarzane w powiązanych ze sobą strukturach układu nerwowego. W rezultacie mózg może interpretować sygnał pochodzący z jednej okolicy jako ból odczuwany w innej.
Dlatego ból szyjnopochodny może zaczynać się w okolicy szyi, a następnie być odczuwany między innymi w potylicy, skroni, czole czy nawet w okolicy oczodołu.
To jest prawdziwa i bardzo ciekawa neurobiologia bólu.
I tutaj dochodzimy do filmu
Autor nagrania wykorzystuje właśnie te zależności, aby przedstawić teorię.
Mówi o pierwszym kręgu szyjnym, czyli C1, i sugeruje, że po urazie może on zostać „zablokowany” lub znajdować się w nieprawidłowej pozycji, a następnie drażnić układ nerwowy i prowadzić do objawów neuralgii trójdzielnej.
I tutaj trzeba postawić bardzo wyraźną granicę.
To, że istnieją połączenia pomiędzy układem trójdzielnym a górnym odcinkiem szyjnym, jest faktem.
To, że problemy w obrębie szyi mogą powodować ból głowy, również jest faktem.
Ale z tych dwóch faktów nie wynika, że nieprawidłowe ustawienie C1 jest przyczyną neuralgii trójdzielnej.
To jest już zupełnie inne twierdzenie i nie mamy wystarczających dowodów naukowych, aby przedstawiać je jako ustaloną przyczynę tej choroby.
Szyjnopochodny ból głowy a neuralgia trójdzielna to nie to samo
To rozróżnienie jest niezwykle bardzo ważne, ponieważ szyjnopochodny ból głowy jest związany ze strukturami szyi, a ból jest odczuwany w obrębie głowy.
Neuralgia trójdzielna jest natomiast zaburzeniem dotyczącym nerwu trójdzielnego. Typowo powoduje krótkie, bardzo silne, napadowe bóle przypominające porażenie prądem, często wyzwalane przez takie czynności jak jedzenie, mówienie, mycie twarzy czy dotyk.
Istnieją również inne choroby i zespoły bólowe dotyczące nerwu trójdzielnego, między innymi neuropatie pourazowe, które mogą mieć zupełnie inny mechanizm.
Dlatego nie możemy wrzucać wszystkich bólów twarzy do jednego worka tylko dlatego, że w ich powstawaniu może uczestniczyć układ trójdzielny.
A co z urazem szyi?
Rzeczywiście istnieją przypadki, w których patologie górnego odcinka szyjnego wiążą się z objawami odczuwanymi w obrębie twarzy. Wynika to między innymi z połączeń pomiędzy układem czuciowym nerwu trójdzielnego a górnymi segmentami szyjnymi.
Nie oznacza to jednak, że każdy ból twarzy po urazie szyi jest neuralgią trójdzielną ani że przyczyną musi być „przestawiony” C1.
Podobnie fakt, że ktoś po wypadku samochodowym ma jednocześnie ból szyi i ból głowy, nie oznacza automatycznie, że znaleźliśmy jedną konkretną przyczynę w postaci nieprawidłowego ustawienia C1.
A co z „korekcją C1”?
Tutaj również zachowałabym ostrożność. Istnieją pojedyncze opisy przypadków oraz niewielkie prace sugerujące, że niektóre osoby z dolegliwościami twarzy mogą odczuwać poprawę po terapii obejmującej okolice szyi. To jest interesujące i niewątpliwie warte dalszego badania.
Nie jest to jednak dowód na to, że korekcja C1 leczy neuralgię trójdzielną poprzez usunięcie jej przyczyny.
Nie możemy również na podstawie samego badania obrazowego powiedzieć, że znalezienie określonego ułożenia C1 oznacza znalezienie źródła neuralgii.
Zmiany widoczne w badaniach obrazowych kręgosłupa szyjnego mogą występować także u osób, które nie odczuwają żadnego bólu. Dlatego obraz anatomiczny zawsze trzeba interpretować w połączeniu z objawami, badaniem klinicznym i całą historią pacjenta.
I tutaj pojawia się kwestia marketingu, na którą jestem uczulona
Warto zwrócić uwagę na sposób, w jaki przedstawiono tę historię. Film zaczyna się od prawdziwych informacji dotyczących anatomii i funkcjonowania układu nerwowego, a następnie płynnie przechodzi do konkretnego wyjaśnienia przyczyny problemu i propozycji określonego sposobu leczenia.
Taki sposób komunikacji może być bardzo przekonujący, ponieważ opiera się na faktach, które rzeczywiście brzmią wiarygodnie. Trzeba jednak pamiętać, że prawdziwa informacja wykorzystana w przekazie marketingowym nie sprawia automatycznie, że prawdziwe są również wszystkie wnioski, które zostały na jej podstawie przedstawione.
W tym przypadku szczególnie ważne jest więc oddzielenie tego, co wynika z anatomii, od tego, co jest już konkretną hipotezą dotyczącą przyczyny neuralgii trójdzielnej i skuteczności proponowanej terapii.
Co więc możemy powiedzieć uczciwie?
Tak, szyja może powodować ból głowy.
Tak, istnieją połączenia pomiędzy układem trójdzielnym a górnym odcinkiem szyjnym.
Tak, problemy w obrębie górnego odcinka szyjnego mogą w określonych sytuacjach wiązać się z bólem odczuwanym w obrębie twarzy lub głowy.
Ale:
Nie mam podstaw, aby powiedzieć, że „przestawiony” C1 jest typową przyczyną neuralgii trójdzielnej.
I przede wszystkim nie należy utożsamiać szyjnopochodnego bólu głowy, neuralgii trójdzielnej i neuropatii nerwu trójdzielnego. To różne problemy, które mogą mieć częściowo nakładające się mechanizmy, ale nie są tym samym.
Moim zdaniem właśnie takie rozróżnienia są szczególnie ważne dla osób żyjących z przewlekłym bólem. Możemy być otwarci na nowe hipotezy i jednocześnie wymagać od nich odpowiednich dowodów.
Źródła
https://www.facebook.com/reel/1687363939055082
https://zyciezbolem.pl/097-szyjnopochodny-bol-glowy
Czy podoba Ci się ta osobowość?
Natalia — od 2014 roku żyję z bólem nerwu trójdzielnego. Piszę prostym językiem, opierając się na rzetelnych źródłach i własnym doświadczeniu. Poznaj moją historię →
Powiązane artykuły

PTNP — przewlekły ból neuropatyczny twarzy i jamy ustnej
PTNP to przewlekły ból neuropatyczny twarzy i jamy ustnej, który powstaje w wyniku uszkodzenia nerwu trójdzielnego. Nerw ten odpowiada za czucie w twarzy (…

Pourazowa neuropatia trójdzielna — wyniki leczenia chirurgicznego
Post powstał na podstawie artykułu naukowego Post-traumatic Trigeminal Neuropathic Pain: Factors Affecting Surgical Treatment Outcomes, którego autorami są…

Ból po zabiegach stomatologicznych — neuropatia pourazowa
Po zabiegach stomatologicznych, chirurgicznych, implantach, ekstrakcjach zębów czy urazach twarzy wielu z nas zauważyło, że po okresie gojenia czucie nie w…
Najczęstsze pytania (FAQ)
Czym jest neuralgia nerwu trójdzielnego?
Neuralgia nerwu trójdzielnego to przewlekły zespół bólowy twarzy. Objawia się napadami nagłego, bardzo silnego, zwykle jednostronnego bólu — często opisywanego jak porażenie prądem; pojedynczy napad trwa od kilku sekund do około dwóch minut.
Czym różni się neuralgia od neuropatii?
W uproszczeniu: neuralgia to przede wszystkim napadowy ból wzdłuż nerwu, zwykle bez utraty czucia, a neuropatia to uszkodzenie nerwu, które częściej daje ból stały oraz drętwienie i ubytek czucia.
Czym jest pourazowa neuropatia nerwu trójdzielnego (PTNP)?
PTNP to przewlekły ból neuropatyczny twarzy, który utrzymuje się ponad 3 miesiące po uszkodzeniu nerwu trójdzielnego — najczęściej po zabiegach stomatologicznych, implantach, ekstrakcjach lub urazach twarzy. Objawia się pieczeniem, kłuciem, drętwieniem lub nadwrażliwością na dotyk.
Czym jest szyjnopochodny ból głowy?
To ból głowy, którego źródło znajduje się w strukturach szyi (stawy, krążki, mięśnie kręgosłupa szyjnego). Często jest jednostronny, nasila się przy ruchach głową i bywa mylony z migreną. Diagnostyka opiera się na blokadzie nerwów szyjnych.
Notuj napady, wyzwalacze i leki — i pokaż lekarzowi gotowy, czytelny obraz swojej choroby.