Start › Artykuły › Przewlekły ból to nie tylko ból

Przewlekły ból to nie tylko ból

Autorka: Natalia · Data: 2026-10-05 · 5 min czytania
Kategoria: Życie z bólem
Przewlekły ból to nie tylko ból

BÓL PRZEWLEKŁY TO NIE TYLKO BÓL, to także lęk, złość, bezradność, smutek, frustracja, zmęczenie, poczucie winy, samotność, rozczarowanie czy utrata nadziei.

Kiedy ból trwa miesiącami lub latami, emocji może być naprawdę dużo. A przecież większość z nas nigdy nie uczyła się, jak je rozpoznawać, nazywać i regulować. Dlatego życie z przewlekłym bólem może być podwójnie, a czasem nawet potrójnie trudne.

Nie tylko boli ciało. Czasem boli też psychika, relacje, plany, poczucie bezpieczeństwa i wyobrażenie o własnym życiu.

Dlatego warto pamiętać: nie musisz radzić sobie ze wszystkim sama/sam. Jeśli czujesz, że jesteś w kryzysie psychicznym, możesz skorzystać z bezpłatnej i anonimowej pomocy.

Jeżeli istnieje bezpośrednie zagrożenie życia lub zdrowia, zadzwoń pod 112. Pamiętaj, walcząc o siebie, walczysz o najważniejszą istotę w Twoim życiu

A co możemy zrobić sami, kiedy emocje zaczynają nas zalewać?

Emocje są z nami zawsze i są częścią działania naszego układu nerwowego oraz informują nas między innymi o tym, co dzieje się w naszym ciele i jak odbieramy sytuację.

Przy bardzo silnym bólu i stresie mózg jest mocniej skoncentrowany na zagrożeniu. W takich warunkach trudniej może być spokojnie analizować sytuację, podejmować decyzje i regulować emocje. W tych procesach ważną rolę odgrywa między innymi kora przedczołowa, która uczestniczy w kontroli poznawczej, regulacji emocji i modulowaniu doświadczenia bólu.

Kiedy ból i stres stają się bardzo silne, funkcjonowanie tych obwodów może być mniej efektywne, a reakcje związane z zagrożeniem i emocjami mogą stać się bardziej dominujące. Możemy wtedy mieć wrażenie, że emocje przejmują nad nami kontrolę.

Dlatego w chwili, gdy ból zagłusza wszystko inne, warto zatrzymać się i nazwać to, co dzieje się w środku. Słowa potrafią nadać kształt temu, co jeszcze przed chwilą było tylko chaosem. Badania nad regulacją emocji pokazują, że samo nazwanie tego, co czujemy, może angażować obszary przedczołowe i wiązać się ze zmniejszeniem aktywności ciała migdałowatego, które pomaga mózgowi oceniać emocjonalne znaczenie tego, co się dzieje, i reagować na sygnały zagrożenia.

Nie oznacza to, że jedna ulotka wyłączy ból albo nagle „przełączy” mózg. Może jednak pomóc zatrzymać automatyczną reakcję, nazwać to, co się z nami dzieje, uporządkować myśli i stworzyć trochę przestrzeni na spokojniejszą reakcję.

Innymi słowy, kiedy emocje zaczynają przejmować stery, dajmy naszej korze przedczołowej trochę materiału, na którym może pracować. Nazwijmy emocję, miejmy świadomość skąd się wzięła. Przypomnijmy sobie, że nie jesteśmy nią i dajmy sobie chwilę.

Może właśnie dlatego warto mieć tę ulotkę pod ręką. Na dzień, w którym ból rozplątuje wszystkie spokojne myśli, a emocje zaczynają mówić głośniej niż rozsądek. Wtedy można ją otworzyć i krok po kroku nazwać to, co dzieje się w środku. Czasem samo zrozumienie własnej reakcji sprawia, że chaos przestaje być całkowicie bezimienny.

Czasami pierwszym krokiem może być po prostu zatrzymanie się. Kiedy ból jest ogromny, a emocje zaczynają brać górę, nie musisz od razu szukać rozwiązania. Najpierw spróbuj zauważyć i nazwać to, co dzieje się w Tobie.

Weź kilka oddechów, a następnie powiedz na głos kilka zdań:

Samo nazwanie emocji nie sprawi oczywiście, że przewlekły ból zniknie. Może jednak pomóc stworzyć trochę przestrzeni między tym, co czujemy, a tym, jak na to zareagujemy.

A czasem właśnie ta mała przestrzeń jest bardzo potrzebna.

Dlatego powstała ta ulotka.

Możesz ją już teraz pobrać bezpośrednio z Facebooka lub udostępnić komuś, komu może się przydać. Za niedługo będzie również dostępna na stronie https://zyciezbolem.pl/ w wersji do pobrania w pełnej jakości.

Tak, aby można było ją wydrukować i mieć przy sobie, przy łóżku, w szufladzie, w torebce w samochodzie, po prostu przy sobie… Na ten dzień, kiedy ból będzie bardzo silny, emocje zaczną narastać, a ciężar codzienności stanie się trudniejszy do uniesienia.

Bo właśnie wtedy możesz nie mieć siły szukać informacji, przeglądać sieci ani zastanawiać się, co właściwie się z Tobą dzieje.

Możesz po prostu sięgnąć po kartkę, przeczytać, nazwać to, co czujesz i przypomnieć sobie, że to, co czujesz jest ludzkie, szczególnie w obliczu bólu przewlekłego.

I jeszcze jedna rzecz jest niezwykle ważna, tak na koniec moich rozkminek... Pamiętaj, nie izoluj się, próbuj szukać ludzi oraz w miarę możliwości buduj relacje.

Przy przewlekłym bólu kontakt z innymi osobami, które również żyją z bólem, może być ogromnie ważny. Gdyż oni, gdy się zapytają jak się czujesz, totalnie zrozumieją Twoją odpowiedź.

Przebywanie wśród ludzi, którzy naprawdę rozumieją życie z bólem, może dawać poczucie, że nie jesteśmy w tym sami.

To właśnie dlatego tak ważne są grupy, społeczności i relacje z innymi osobami żyjącymi z przewlekłym bólem.

I na koniec PAMIĘTAJ mój Drogi Czytelniku:

Twoje emocje są ważne.

Nie musisz ich tłumić.

Nie musisz się ich wstydzić.

Nie musisz zawsze być silna/silny.

Masz prawo mieć słabszy dzień, prawo czuć złość, smutek, lęk i bezradność.

Źródła

https://zyciezbolem.pl/

⚠️ Treść ma charakter wyłącznie edukacyjny i wynika z osobistego doświadczenia oraz lektury. Nie zastępuje konsultacji, diagnozy ani leczenia. W razie silnego bólu lub niepokojących objawów skontaktuj się z lekarzem.
Natalia — autorka bloga Życie z bólem
O autorce

Natalia — od 2014 roku żyję z bólem nerwu trójdzielnego. Piszę prostym językiem, opierając się na rzetelnych źródłach i własnym doświadczeniu. Poznaj moją historię →

Podobał Ci się artykuł? Udostępnij: Facebook

Powiązane artykuły

Najczęstsze pytania (FAQ)

Czy stres nasila ból nerwu trójdzielnego?

Tak. Stres aktywuje oś podwzgórze–przysadka–nadnercza i zwiększa napięcie mięśni, co może obniżać próg bólowy i nasilać napady. Wiele osób zauważa, że ból jest gorszy w okresach silnego stresu.

Czym jest neuralgia nerwu trójdzielnego?

Neuralgia nerwu trójdzielnego to przewlekły zespół bólowy twarzy. Objawia się napadami nagłego, bardzo silnego, zwykle jednostronnego bólu — często opisywanego jak porażenie prądem; pojedynczy napad trwa od kilku sekund do około dwóch minut.

Darmowy Dziennik bólu (PDF)

Notuj napady, wyzwalacze i leki — i pokaż lekarzowi gotowy, czytelny obraz swojej choroby.

Pobierz za darmo

← Wszystkie artykuły

Zostań w kontakcie

Raz na jakiś czas wysyłam wartościowe treści o życiu z bólem nerwu trójdzielnego. Bez spamu — wypiszesz się jednym kliknięciem.

Zapisując się, wyrażasz zgodę na otrzymywanie wiadomości e‑mail i akceptujesz Politykę prywatności. Wypiszesz się w każdej chwili jednym kliknięciem.

Albo dołącz do społeczności na Facebooku →